Tym razem rozmawiamy o przywiązaniu do materii.
Czy przywiązanie do materii to tylko trzymanie się rzeczy? Nie, do końca…
To również przywiązanie do ludzi, ról, znaczeń, wyobrażeń, planów czy oczekiwań. Do tego, co miało być „na zawsze”, „idealnie” albo „tak, jak sobie wymarzyliśmy”.
A prawdziwa wolność zaczyna się wtedy, gdy puszczasz to czego się kurczowo trzymałeś.
W tym odcinku odkrywamy, jak bardzo przywiązanie — do tego, co materialne i niematerialne — potrafi nas ograniczać.
A gdyby spojrzeć na ten temat z innej perspektywy, w której nie trzeba niczego zatrzymywać, by w pełni z tego korzystać?
Dzięki wielkie 🙂
