Idziesz szlakiem, nagle orientujesz się, że nie ma go na drzewach, że gdzieś skręciłeś i nie wiesz gdzie i kiedy. Jeżeli zawrócisz, to z łatwością odnajdziesz właściwą ścieżkę, ale jeżeli pójdziesz dalej myśląc, że na czuja też dotrzesz, to dalsza droga będzie trudniejsza, a odnalezienie szlaku prawie nie możliwe.
Tak samo kiedy jedziesz autem, skręcisz gdzieś, bo pomyliłeś drogi i potem kolejny raz i kolejny i kolejny i powrót w którymś momencie na trasę będzie okupiony pytaniem o drogę miejscowych przechodniów (bo wyobraź sobie, że GPS nie działa).
I z energią właśnie, też tak jest.
Jeżeli coś Cię zatrzymuje i Ty tego nie rozpoznasz od razu, czym to jest, to będziesz na tym „zonku” kolejne decyzje podejmował i kolejne skutki powoływał i kolejne i kolejne i kolejne, aż energia tak się zatrzyma i zapląta, że nie dojdziesz do początku, do miejsca pierwszego zatrzymania – chyba, że z Dorotki pomocą ;D
Więc najlepszym rozwiązaniem to być uważnym i się przestać się gubić, rozpoznawać na bieżąco i wracać na szlak, ale jak jednak się pogubisz, to dzwoń ;D
Dzięki Wielkie 🙂
Kochani po szkoleniu z VR i biofeedbeck łatwiej zdecydowanie trzymać kurs, a jest ono w ten weekend 27,28.06, więc jeżeli chętni jesteście, to co??? To dzwońcie 😀 😀 😀


4 komentarze do “Pogubiłeś się?”
Cześć, mam nadzieję że w dobrym miejscu to napisze ,bo wpis zadziałał na mnie 😉 chodzi o taki wewnętrzny opór , od jakiegoś czasu doświadczam oporu przed działaniem czy zmianą , podam konkret, chce nauczyć się rysować w programie graficznym aby robić swoje produkty bo coś wymyśliłem, aby móc działać oglądam różne poradniki ,tutoriale w internecie dla nauki, mam już nawet program w którym chce to robić , czuję wielka ekscytacje na samą myśl o tym wizualizuje sobie jak siedzie i rysuje jak to wszystko wygląda I za każdym razem nie mogę się doczekać jak to będę robił, ale gdy siadam do komputera i odpalam program czuję , chyba w splocie słonecznym taką niechęć taki brak drogi brak pomysłu i różne myśli a może to nie to a to zajmie dużo czasu itd. i zamiast co kolwiek zrobić zaczynam zajmować się innymi rzeczami , zaczynamy sprzątać zaczynam szukać czego w internecie , czuję taka blokadę coś co nie pozwala mi na działanie w kierunku w którym chce iść tak jak w wpisie ze zabłądziłem i zgubiłem
Szlak
Hej Michał, dzięki za refleksję i komentarz 🙂 a ten opór to stary program, po prostu działaj mimo oporu. Jak wymyślisz, że kawę chcesz się napić to wstajesz i jedziesz na nią lub robisz w domu-słowem wprowadzasz działanie od razu i ignorujesz myśl „potem”. Tutaj to samo, działaj i zignoruj myśl „nie chce mi się”.
Pozdrawiam Dorota
PS: daj info jak Ci poszło 🙂
Dzięki za odpowiedz 🙂 czyli aby „pozbyć” się tego starego programu najlepiej jest go nadpisac jak dobrze myślę, czyli mimo oporu działać choćby małymi kroczkami ale regularnie i od razu , bo takie przekładanie nic nie zmieni a program się tylko bardziej umocni, czyli jeśli chodzi o to moje rysowanie i moment gdy siadam do komputera i czuje ten opór i niechęć, to dobrze jest „narysować” kilka kresek ,coś pokolorować ogólnie włożyć jakiś wysiłek ,a skad taki program mógł się wziąść ??
Tak dokładnie 🙂 Potrzebujesz działać 🙂 A program no cóż, z różnych pomysłów 🙂 Teraz twórz nowy z łatwością i lekkością 🙂 Pozdrawiam Dorota