Wiesz, że chcesz.
Masz pomysł, widzisz cel, czujesz radość na myśl, że to się uda.
A potem… przychodzi nic.
Otępienie, brak sił, rozkojarzenie, scrollowanie.
Zamiast działać – znów utknęłaś/utknąłeś w starych schematach.
🎧 W tym odcinku rozkładamy to zjawisko na czynniki pierwsze. Pokazujemy, jak biochemia wpływa na twoją sprawczość, co dzieje się w ciele, kiedy próbujesz ruszyć z miejsca i dlaczego warto to robić mimo oporu.
To konkretna rozmowa o przejściu od „chcę, ale nie mogę” do „robię” Bez pompowania motywacji. Za to z czułą, ale bezlitosną prawdą o tym, kto tu naprawdę trzyma stery.
Dzięki wielkie 🙂

2 komentarze do “Odc.25 Ciało nie nadąża za marzeniami? Zmień biochemię nie marzenia.”
Cześć, dzięki za to nagranie :)puki co jeszcze pracuje tam gdzie pracowałem 🙂 dzięki za podsunięcie pomysłu z tym żeby traktować prace jak swoja firmę 😉 zacząłem od dziś testować i dam jeszcze szansę 🙂 ale i tak wewnętrzne czuję że już czas na zmianę że chciałbym spróbować czegoś innego ale tu jest problem bo nie wiem czego tego mi trochę brakowało w Twojej odpowiedzi jak mógłbym to odkryć lub odnaleźć ,fajnie było by tak jak niektórzy maja ze praktycznie od dziecka udaje im się robić cos czym zajmują się często całe życie 🙂 super jest w pytaniu po Twoim przedostatnim podcastem z „jajami” 🙂 od Werki , mam takie coś co bardzo podoba mi się od bardzo dawna ,a minowicie tworzenie grafki 3d , ale że tak to określę ciągnie się ten temat za mną od już ładnych kilku lat , cos próbuje i działam ale nigdy tak na 100% i wypróbuje to co powiedziałaś z tymi 7 dniami ,bo u mnie to często jest tak jak pisałem zajawka na chwile i działanie, po czym taki” zjazd” brak chęci i pomysłów i wiary, Ale dzieki temu podcastowi wymysliłem że przygotuje sobie plan na zajęcie się tym tematem na 7 dni na początek i póżniej na kolejne 7dni aby zmienić chemie i zobacze jak to bedzie dalej jeśli nie zaskoczy to zrezygnuje z tego ale chce być pewien że to nie dla mnie , chce też aby moja wiara w to co robię uległa zmianie bo z tym tez u mnie różnie ,dzięki za Podcast jeszcze raz 🙂
Dzięki wielkie Bartku za komentarz 🙂 Dobrze, będzie kontynuacja 🙂 Czekaj cierpliwie 🙂 Pozdrawiam Dorota