Żale, wyrzuty, pretensje to tak jak byś chciał by ktoś umarł, lecz sam truciznę bierzesz.
To się nie uda, to kierunek do destrukcji, to plan na powolne wyniszczenie.
To taki pomysł, który musi zniszczyć wszystko co już stworzyłeś, bo jeżeli żałujesz to znaczy, że tego co było, czyli jak byś zaczynał wymazywać, rozpadać na kawałki wszystko co zbudowałeś.
I destrukcji ulegnie każdy element, ten ładny również.
Rdza jak zaczyna w jednym miejscu się tworzyć, to po chwili pochłania coraz większe kawałki, te zdrowe również to tylko kwestia czasu.
Dodatkowo ciało zacznie zaciskać się z takim samym uporem, jak ty tkwisz w swoich żalach, i tylko po to pójdzie w destrukcję, by Cię zatrzymać, bo kierunek którym podążasz jest niszczący.
Paradoks polega na tym, że mamy prawo wyboru i żale to też jest wybór. Twój wybór.
Złamać kwiatka, ściąć drzewo jest łatwo, ale wychodować kwiatka lub drzewo, to jest czas, zaangażowanie, pielęgnowanie, cierpliwość, nadzieje, i wiele innych parametrów.
Dodatkowo pewne jest to, że jakieś najpiękniejsze i piękne chwile już były, tylko ich nie zauważyłeś w biegu za czymś lepszym, szybszym, wyższym, ładniejszym, śmieszniejszym, błyskotliwszym, droższym.
Zrozum tę lekcję, nie żałuj znowu, tylko dzisiaj skoro to czytasz, to przestań pędzić i podejmij nową decyzję. Możesz skorzystać z tego co masz.
Zadecyduj o tym, że zaczniesz być wdzięcznym za to co masz, nie za to co chcesz, bo tam gdzie chcesz dojść, najszybciej dojdziesz powoli.
Dziadek powtarzał: „śpiesz się powoli”.
Dzięki wielkie 🙂
p.s.
- Wspaniały film Ci proponuje „Życie Chucka” o wyborach właśnie, choć nie tylko.
Czy go obejrzysz? Hm, no nie wiem? Jaką decyzję podejmiesz?
- Niepowtarzalny Podkast na żywo: https://www.kupbilecik.pl/imprezy/193898/Krak%C3%B3w/Tw%C3%B3j+dom+jest+tam%2C+gdzie+Ty/
Dołączysz? Hm, no nie wiem? Jaką decyzję podejmiesz?

