Jak nie dostałam mandatu.

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin

Jechałam na spotkanie, byłam spóźniona. Gdy podjechałam, osoba z którą się umówiłam, czekała już na mnie na chodniku. Szybko zaparkowałam i z powodu opóźnienia natychmiast przeszliśmy do konkretów podążając do biura. W związku z pośpiechem nie dokonałam stosownej opłaty w parkometrze.

Przyczyna

Na spotkaniu, po około 10 minutach okazało się, że muszę wrócić do auta, po brakujące elementy potrzebne do dalszych ustaleń.

Gdy podeszłąm do samochodu, zauważyłam Pana parkingowego. Stał już za moim autem i notował coś w elektronicznym urządzonku. Pomyślałam sobie: no trudno mam mandat. Takie koszty wcześniejszych decyzji, które między innymi spóźnieniem zaowocowały,  a do Pana powiedziałam, że idę po pieniądze, by dokonać opłaty za postój.

Wróciłam z pieniędzmi. Zapłaciłam 5 zł i bilecik w aucie w widocznym miejscu umieściłam, by następnie dokończyć rozmowy, które trwały jeszcze może kolejne 10 minut.

Opowiadam tą historię kilka dni później na kursie. Podaję ją jako przykład decyzji i jej konsekwencji i dodaję jeszcze, że kurde na pocztę po odbiór mandatu będę musiała iść. I że to już są skutki, które mnie wkurzają.

Skutek

I w tym momencie zaczęła się dyskusja. A że to dopiero jak nie zapłacę to wezwanie na poczcie będę odbierać, ale mówię, że przecież jakoś ten mandat musi do mnie przyjść, a słyszę na to, że za szybą go powinnam mieć, na co ja, że nic nie miałam, no to oni, że nie dostałam mandatu w takim razie, na co ja, że jak to, przecież Pan pisał coś, a na to oni, że gdyby napisał, to za szybą bym go miała itd….

Koniec końców okazało się, że zapłaciłam 5 zł, a nie 150.

Byłam przekonana, że mam mandat. Mogłam już tych 5 zł nie wrzucać. Dotrzymałam jednak umowy ze sobą, że spotkanie umówiłam w miejscu, w którym obowiązuje umowa z miastem, że wynajmuję u niego miejsce na czas za kasę. 

Jasne i proste.

Przyczyna i skutek, decyzja i konsekwencja. Tak toczy się każde istnienie.

Dzięki wielkie.

Nagranie.

Ćwiczenia.

Dołącz do Marketu, pokaż się! Tak jak kolejna osoba. Zobacz co tworzy Ewa 😉

Nowa grupa w Warszawie jeszcze w listopadzie 2021. Zapraszam chętnych 19 i 20 listopada od 15 do 20.

Kontaktujcie się z Michałem Dorszewskim 516587740 lub ze mną.

Autor wpisu

Dorota Sznyterman - Łabęcka

Jeżeli czujesz się:
Zestresowany? Zmęczony? Nieszczęśliwy? Znudzony swoim życiem? Doświadczasz chorób? Czy bywasz niezadowolony z relacji z bliskimi?

Pomogę Ci osiągnąć:
Szczęście – odnajdziesz przyczynę wszystkich trudnych sytuacji, które Cię spotykają oraz znajdziesz drogę do ich rozwiązania,
Zdrowie – zrozumiesz z jakiego powodu każda choroba zaczyna się najpierw w głowie,
Bogactwo – znajdziesz genezę problemów finansowych przyciągniesz obfitości.

Skomentuj wpis

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Jak mogę pomóc?

Jeżeli czujesz się:
Zestresowany? Zmęczony? Nieszczęśliwy? Znudzony swoim życiem? Doświadczasz chorób? Czy bywasz niezadowolony z relacji z bliskimi?

Jeśli tak, to Zapraszam:
Do czytania i komentowania artykułów, do kontaktu (tel. 666 019 377), oglądania mojego kanału na YT

Na indywidualne spotkania rozwojowe,
Na kursy wyjazdowe weekendowe oraz tygodniowe do miejsca z dusza czyli Żelazka koło Ogrodzienca.
Na relaksację do Groty Solnej Halit, start zawsze we wtorki o 20.00

Pomogę Ci osiągnąć:
Szczęście – odnajdziesz przyczynę wszystkich trudnych sytuacji, które Cię spotykają oraz znajdziesz drogę do ich rozwiązania,
Zdrowie – zrozumiesz z jakiego powodu każda choroba zaczyna się najpierw w głowie,
Bogactwo – znajdziesz genezę problemów finansowych przyciągniesz obfitości.

Dorota Sznyterman-Łabęcka

+48 666 019 377

Zapraszam do rozmowy:)

dorota@sznyterman.pl

Zapraszam do wysłania wiadomości

Newsletter

Szanuję twoją prywatność, nie mam zamiaru rozsyłać spamu. Będę wysyłał do ciebie wiadomości dotyczące nowości na blogu oraz produktów i usług z blogiem związanych - umów, regulaminów, poradników, kursów itp. W każdej chwili będziesz mógł zrezygnować z otrzymywania newslettera.

Popularne posty